Zmiany w strukturze zatrudnienia mogą wpływać na przyszłe koszty organizacji dosłownie wtedy, gdy nie są w tym samym momencie widoczne w bieżących wydatkach. Znaczenie ma nie tylko liczba zatrudnionych osób, lecz też ich wiek, staż pracy, poziom wynagrodzeń i zasady przyznawania świadczeń. W sytuacji programów emerytalnych albo odpraw pracowniczych te elementy mogą decydować o wysokości zobowiązań w kolejnych latach.
Wycena aktuarialna służy do określenia ich wartości z uwzględnieniem przewidywanego przebiegu zatrudnienia i przyszłych dochodów. Nie wystarczy a dodatkowo przyjąć, że obecna liczba pracowników pozostanie bez przemian. Powinno się analizować możliwe odejścia, przyjęcia nowych osób oraz różnice między grupami uprawnionych, ponieważ każda z takowych okoliczności może zmodyfikować obraz przyszłych kosztów.
Szczególnej uwagi wymagają sytuacje, w których świadczenia zależą od długości zatrudnienia albo osiągnięcia określonego wieku. 2 osoby otrzymujące podobne uposażenie mogą oznaczać dla pracodawcy różnorakie zobowiązania, jeżeli już mają inny staż pracy lub znajdują się na odmiennym etapie wymarzonej ścieżki zawodowej. W praktyce znaczenie mają również zapisy regulaminów i umów. Niejasne zasady dotyczące prawa do odprawy, sposobu obliczania świadczenia czy warunków jego wypłaty mogą prowadzić do rozbieżności jeszcze przed rozpoczęciem samych obliczeń. Dlatego przed przygotowaniem szacunków powinno się ustalić, które reguły realnie obowiązują i czy są stosowane analogicznie wobec wszystkich objętych nimi osób. Biuro aktuarialne, analizując takie dane, musi brać pod uwagę zarówno matematyczną stronę obliczeń, jak i treść dokumentów, na podstawie których powstaje zobowiązanie.
Na wysokość oszacowanych kosztów wpływają również decyzje kadrowe podejmowane w dłuższym okresie. Zmiana zasad wynagradzania, wprowadzenie dodatkowego świadczenia lub modyfikacja warunków przechodzenia na emeryturę mogą wymagać ponownej analizy. W pewnych przypadkach skutki nie pojawiają się natychmiast, ponieważ nowe zasady dotyczą przede wszystkim wypłat realizowanych za kilka albo kilkanaście lat. W takich przypadkach aktualne koszty nie pokazują pełnego wpływu zmiany. Istotne jest także sprawdzenie, czy dane historyczne nadal nadają się do wykorzystania. Wskaźniki odejść z pracy z poprzednich lat mogą nie odzwierciedlać sytuacji po reorganizacji, zmianie warunków zatrudnienia albo wprowadzeniu nowych świadczeń. Przyjęcie ich bez oceny może prowadzić do rezultatów, które są poprawne rachunkowo, niemniej jednak słabo opisują aktualne warunki.
Przy interpretacji rezultatów trzeba rozdzielić kwotę zobowiązania od wydatków, które naprawdę pojawią się w konkretnym roku. Oszacowana wartość może obejmować świadczenia wypłacane przez długi czas, w trakcie gdy rzeczywiste płatności będą rozłożone na różne okresy i uzależnione od indywidualnych zdarzeń. Wycena aktuarialna nie określa starannie, kiedy każda osoba skorzysta z przysługującego jej prawa. Pokazuje wartość obliczoną na podstawie określonych zaleceń i dostępnych informacji. Z tego powodu przy kształtowaniu budżetu powinno się uwzględniać zarówno wynik obliczeń, jak i możliwe różnice między przyjętym scenariuszem a późniejszym przebiegiem zatrudnienia. W kolejnych okresach warto sprawdzać, czy przewidywania odpowiadają obserwowanym zmianom a także czy zasady świadczeń pozostały takie same. Jeśli zmieniły się warunki, wcześniejszy wynik może wymagać aktualizacji, a zestawienie z nowymi danymi musi uwzględniać przyczyny tej różnicy.
Zobacz również: wycena przedsiębiorstwa.