Ocena rozkładu temperatury na powierzchni różnorakich obiektów może dostarczyć informacji, których nie widać podczas zwykłej obserwacji. W takich wypadkach wykorzystywana jest termowizja, czyli forma pozwalająca zobrazować promieniowanie cieplne emitowane przez badane elementy. Obraz termiczny nie pokazuje jednak temperatury w sposób podobny jak klasyczny termometr.
Na wynik wpływają między innymi właściwości materiału, odległość od badanego miejsca, warunki otoczenia oraz ustawienia urządzenia. Z tego powodu samo wykonanie zdjęcia termicznego nie zawsze wystarcza do prawidłowej oceny sytuacji. Znaczenie ma także sposób przeprowadzenia pomiaru i zestawienie uzyskanych wartości z innymi fragmentami badanego obiektu.
W praktyce kamera termowizyjna może być stosowana do obserwacji instalacji, urządzeń technicznych, przegrzewających się elementów oraz różnic temperatur występujących na powierzchniach budynków. Zwłaszcza istotne jest zauważenie nietypowego rozkładu ciepła, ponieważ niektóre nieprawidłowości nie powodują od razu widocznych przekształceń. Przykładowo, miejscowe podwyższenie temperatury może wskazywać na problem wymagający dalszego sprawdzenia, niemniej jednak nie określa samo w sobie jego przyczyny. Dokładnie taki sam obraz może powstać w wyniku kilku różnorakich zjawisk, dlatego interpretowanie barw bez uwzględnienia warunków pomiaru może prowadzić do błędnych wniosków. Właściwe znaczenie ma nie tylko i wyłącznie najwyższa wskazana temperatura, lecz również jej położenie, wielkość obszaru a także różnica względem sąsiednich miejsc.
Istotnym elementem takich badań jest przygotowanie odpowiednich warunków. Promieniowanie cieplne może być edytowane przez nasłonecznienie, ruch powietrza, wilgoć czy wcześniejszą pracę badanego urządzenia. W sytuacji budynków znaczenie ma także różnica temperatur między wnętrzem i otoczeniem. Dlatego termowizja wykonywana w przypadkowym momencie może przedstawić obraz trudniejszy do interpretacji niż pomiar przeprowadzony po uwzględnieniu warunków panujących na miejscu. Warto również pamiętać, że powierzchnie odbijające mogą przedstawiać promieniowanie pochodzące z otoczenia, a nie jedynie swoją temperaturę. Odczyt z kamery wymaga więc zachowania ostrożności, zwłaszcza gdy niewielka różnica temperatur ma być fundamentem dalszej oceny.
Zakres użycia obrazowania cieplnego jest szeroki, niemniej jednak jego sposobności mają dokładnie określone granice. Kamera rejestruje przede wszystkim temperaturę powierzchniową, dlatego nie pokazuje wprost tego, co znajduje się głębiej w materiale albo wewnątrz zamkniętego szczegółu. Zmiana widoczna na obrazie może być sygnałem do wykonania dodatkowych czynności kontrolnych, a nie gotową diagnozą. W praktyce przydatne okazuje się zestawienie obrazu termicznego z oględzinami, dokumentacją techniczną lub innymi metodami pomiarowymi. Takie podejście daje możliwość oddzielić rzeczywiste różnice cieplne od efektów wynikających z warunków zewnętrznych i właściwości badanej powierzchni.
Więcej informacji: hikmicro.